Jak zmieniło się moje życie dzięki agencji PR

Jestem poważnym przedsiębiorcą. Mimo, że zajmuję się produkcją i sprzedażą pewnych kosmetyków moja firma odnosi duże zyski i sukcesy. Chciałam jednak zdobyć więcej i moją linię kosmetyków zacząć sprzedawać za granicą. Musiałam się do tego odpowiednio przygotować.

Sukces dzięki agencji PR

agencja PRJestem perfekcjonistką. Wszystkie najważniejsze spotkania, notatki, informacje zapisuje w kalendarzach. Do ludzi podchodzę z szacunkiem, niezależnie czy mowa o pani Jadzi z warzywniaka czy o moich pracownikach w fabryce. Jestem osobą lubianą, ludzie odnoszą się do mnie z szacunkiem. Moja firma rosła w siły. Z roku na rok wyprzedzała inne konkurencyjne i zdobywała coraz to więcej prestiżowych nagród. Pewnie dlatego pewnego dnia zdecydowałam się, by zacząć sprzedawać moje kosmetyki za granicą. To dość odważna decyzja, dlatego też chciałam się odpowiednio przygotować. Moja najlepsza przyjaciółka podpowiedziała mi, bym skorzystała z agencji PR. Po rzetelnych poszukiwaniach znalazłam świetną agencje PR w mojej miejscowości. Wiedziałam, że są najlepsi bo zdobyli wiele nagród. Skontaktowałam się z pewną panią i umówiłam się z nią na rozmowę już na następny dzień. Przyznam szczerze, że byłam bardzo zadowolona z jej pośpiechu, bo zależało mi na czasie. Pani Magdalena przedstawiła mi swoją ofertę. Spodobało mi się to, że mnie słucha, że dopytuje o szczegóły. Razem wybrałyśmy odpowiednią reklamę dla moich kosmetyków. Wybrałyśmy aktorkę, muzykę. Zaproponowała mi też bym wzięła udział w sesji zdjęciowej w magazynie kobiecym. Stwierdziła, że przez wywiad w kobiecym magazynie stanę się jeszcze bardziej popularna – ta agencja PR podeszła do sprawy bardzo poważnie. Miała pewne kontakty, dzięki którym już następnego dnia dałam wywiad w gazecie, a później w internecie.

To była bardzo dobra decyzja. Dzięki wywiadom udzielanym w internecie i reklamom moich kosmetyków ( z udziałem znanych aktorek ) zrobiło się o mnie głośno również za granicą. Teraz obserwuje kolejny wzrost sprzedaży nie tylko nad Wisłą, ale i za jej granicami.